Rozdział 12.

Po ostatnim wydarzeniu leżałam kilka dni w szpitalu. Byłam bardzo osłabiona przez chorobę, dlatego zemdlałam. Lekarze postanowili, że powinnam zostać na obserwacji. Moja mama jednak miała inna teorię na ten temat i wypisała mnie ze szpitala dwa dni wcześniej. Mogłam wreszcie spokojnie wrócić do domu, gdzie czekali już na mnie, jak oznajmiła mi moja rodzicielka, wszyscy przyjaciele.
Nie zdążyłam jeszcze dobrze wejść do domu, a Louis już biegł w moją stronę z otwartymi ramionami.
- Tęskniliśmy! - wyściskał mnie.
Za nim stał Niall. Spojrzał się na mnie i lekko uśmiechnął pod nosem. Podeszłam do niego i przytuliłam go tak mocno, że myślałam, że połamię mu wszystkie kości. Wtuliłam głowę w jego klatkę piersiową i zaczęłam napawać się zapachem jego boskich perfum. Podniosłam na chwilę głowę, a Niall pocałował mnie w czoło, po czym odszedł na bok. Zdziwiło mnie jego zachowanie. Normalnie to stalibyśmy i miziali się jeszcze dobre kilkanaście minut, szczególnie, że dość długo się nie widzieliśmy. Po chwili jednak zrozumiałam, co jest grane. Przede mną stanął Harry. Ze zdziwienia otwarłam buzię i wytrzeszczyłam oczy. Co on tu robi? Nie powinien jeszcze być w szpitalu? - zapytałam siebie w myślach. Nie wiedziałam za bardzo jak się zachować więc czekałam na jakąś reakcję z jego strony. Niepewnie podszedł do mnie i objął mnie w talii. Oplotłam ręce wokół jego szyi. Spojrzeliśmy sobie głęboko w oczy. Harry wyszczerzył rząd białych ząbków i powiedział, że nie mógł się doczekać, aż mnie wreszcie zobaczy, po czym niespodziewanie mnie pocałował. Momentalnie się ugięłam. Nogi miałam jak z waty. Sposób w jaki całuje jest po prostu mega podniecający. Nikt chyba nie potrafi tego robić tak jak on. Kiedy się od siebie odessaliśmy, spojrzałam na Nialla. Wyraz jego twarzy był strasznie dobijający. Wyglądał, jakby zaraz miał się rozpłakać. Przygryzł mocno wargi i powiedział, że musi na chwilę wyjść na zewnątrz, niby przewietrzyć się. Poczułam się okropnie. Byłam rozdarta. Z jednej strony - jest Harry, który ma amnezje i myśli, że jestem jego dziewczyną, a udaję ją, tylko po to, żeby mu się nie pogorszyło, choć jednak to nie jest takie do końca udawanie. Zdałam sobie sprawę, że na prawdę potrzebowałam jego bliskości, że moje uczucie do niego tak całkiem  nigdy nie zgasło. A z drugiej strony zaś - Niall. Mój chłopak, mój cudowny chłopak, który tak niesamowicie się poświęca, dla dobra przyjaciela. Nie wydaje mi się, żeby był gotowy na taką próbę. Ja byłam gotowa, być może dlatego, że gdzieś podświadomie, nigdy nie przestałam wzdychać do Harrego. Namieszałam po całości. Doszłam do punktu, w którym nie mogę określić swoich uczuć. Nie mam pojęcia co teraz zrobię. Nie chcę zranić ani jednego ani drugiego, bo obydwoje znaczą dla mnie na prawdę bardzo wiele. Jednak pewna jestem jedynie tego, że jeden z nich znaczy trochę wiecej...
- Przestańcie się już migdalić! - Zayn wkroczył między nas.
- No właśnie. Chodźmy do stołu. - Liam wskazał gestem na kanapy.
- Wspólnie upiekliśmy dla Ciebie sernika, bo wiemy, że tak bardzo go kochasz. - wtrąciła się Cornelia.
- Dziękuję. - wyszczerzyłam się. - Jesteście kochani. - powiedziałam, po czym przytuliłam po kolei każdego.
Siedziałam objęta z Harrym i cały czas rozglądałam się za Niallem, ale nigdzie go nie widziałam. Nie było go już jakieś 30 minut. Zaczęłam się trochę martwić. Moi przyjaciele byli chyba zbyt bardzo zajęci sobą, żeby się nim przejmować. Jedynie Liam siedział jakiś taki smutny, nic nie mówił i patrzał się w ekran telefonu.
- Co jest? - szturchnęłam go.
- Coś długo nie ma Nialla. - mówił pod nosem.
- Może powinniśmy pójść i go poszukać? - zaproponowałam.
- Powinniśmy. - kiwnął twierdząco głową.
- Słuchajcie. - przerwałam wszystkim rozmowę. - Idziemy z Liamem...yyy... - spojrzałam na niego.
- Idziemy po...yyy...coś słodkiego?
- Przecież na stole leży pełno słodyczy. - Harry dziwnie się na nas spojrzał.
- Bo ja tego...mam ochotę na...no coś czego tu nie ma. - nerwowo poprawiałam włosy.
- Ah, tak! - Louis chyba ogarnął o co chodzi. - Skoczcie mi jeszcze po drodze po marchewki. - puścił mi oczko.
- Jak sobie życzysz. - zachichotałam i odetchnęłam z ulgą.
Przed domem go nie było, w ogrodzie też nie. Najwidoczniej po prostu wrócił do domu. Wolałam się jednak tego upewnić, więc zaproponowałam Liamowi, abyśmy się do niego przeszli. On od razu się zgodził. Po kilkunastu minutach byliśmy na miejscu. Nie paliły się żadne światła, więc wydawało się, że nikogo nie ma w domu. Zapukałam i nic. Zadzwoniłam dzwonkiem i również nic. Postanowiłam, że napiszę mu sms-a. Usiedliśmy na ławce przed jego domem i czekaliśmy na jakąkolwiek odpowiedź. Nie dostaliśmy żadnej. Zadzwoniłam więc do niego, ale okazało się, że wyłączył telefon. W tym momencie zaczęłam martwić się nie na żarty, zresztą Liam też. 
- Gdzie on może być? - zwróciłam się do niego.
- Hmmm... - zastanowił się chwilę. - Chyba wiem. - poderwał się do góry. - Chodźmy tam. - pociągnął mnie za rękę.
Po drodze wytłumaczył mi, że zawsze gdy Niall ma zły humor, jest smutny czy cokolwiek to idzie na parku, siada w altance i pogrywa na gitarze. To niby taki jego sposób na chwilowe oderwanie się od rzeczywistości. Rzeczywiście było tak jak mówił Liam. Z altanki dobiegały piękne dźwięki gitary, a gdy bliżej podeszliśmy to dało się zauważyć smutną twarz Nialla. Miał zamknięte oczy i pojedyncze łzy spływały po jego policzkach. Liam radził mi, żebyśmy teraz w ogóle do niego nie podchodzili, więc wepchnęłam go w krzaki i powiedziałam, że poczekam, aż wyjdzie z transu i wtedy będę musiała z nim porozmawiać. Niall miał chyba perfekcyjnie opanowaną grę na tym instrumencie, bo do moich uszu dochodziły tylko czyste i delikatne dźwięki. Nagle zaczął pogrywać jakąś melodię, której w ogóle nie znałam.
- To nasza piosenka! - Liam poderwał się do góry.
- Wasza?
- Tak, napisaliśmy ją wspólnie jakiś czas temu. - wychylił się zza krzaków.
Po krótkiej chwili dało się słyszeć śpiew Nialla. Właściwie nigdy nie słyszałam tak dokładnie jego śpiewu, ponieważ częściej właśnie przygrywał, gdy reszta chłopaków śpiewała. Ma na prawdę niesamowity głos. Dziwne, że częściej go nie używa. Piosenka się skończyła. Niall odłożył gitarę i patrzał się tępo w przestrzeń. Siedział tak kilkanaście minut, nie zmieniając pozycji. Widać było, że nad czymś bardzo głęboko myśli.
- Idę do niego. - oznajmiłam.
- Jak chcesz, ale ostrzegam, że gdy jest w takim stanie to wasza rozmowa może się nieciekawie skończyć. - odparł.
- Zaryzykuję. - pożegnałam się z nim i ruszyłam w kierunku Nialla.
Gdy byłam kilka metrów od niego, usłyszał moje kroki, spojrzał się w moją stronę, po czym odwrócił wzrok i spoglądał w niebo. Usiadłam niepewnie obok niego i nie wiedziałam od czego mam zacząć rozmowę. Nie chciałam powiedzieć niczego, co by go jeszcze bardziej w tym momencie dobiło.
- Jak się czujesz? - zapytałam.
- Jak się czuję? - spojrzał na mnie. - Okropnie. - przetarł łzę. - Myślałem, że dam radę przejść tą próbę, ale gdy zobaczyłem jak Cię całuje to coś we mnie pękło. Wiem, że robimy to dla jego dobra, ale to był dla mnie straszny widok. Kocham Cię, bardzo i chcę mieć Ciebie tylko dla siebie. Nie chcę Cię z nikim dzielić, nie dam rady, nie wiem jak to dalej będzie. - przytulił się do mnie.
- Ja...nie wiem co powiedzieć. - poczułam, że oczy napełniają mi się łzami.
Niall złapał mnie za podbródek, spojrzał mi w oczy i delikatnie musnął moje usta. Przytuliliśmy się do siebie i trwaliśmy w ciszy przez kilka minut.
- Powinnaś już iść, pewnie Harry się martwi. - wydukał.
- Ale...-
- Przedyskutujemy to jutro. Muszę tu posiedzieć i przemyśleć sobie pewne rzeczy, daj mi trochę czasu. - pocałował mnie w policzek.
- Dobrze. Więc do zobaczenia. - pomachałam mu i odeszłam.
Miałam wrażenie, że właśnie go tracę. Nasze rozmowy zazwyczaj tak nie wyglądały. Przez Harrego moje już w miarę ułożone i dość spokojne życie zaczęło się strasznie komplikować. Jestem w kropce i nie wiem co robić. Będę musiała to przemyśleć i się z tym wszystkim przespać. Jutro czeka mnie, jak sądzę poważna i decydująca rozmowa z Niallem. (...)
- Gdzie tak długo byłaś? - spytał Harry, gdy tylko weszłam do domu.
- A tu i tam... - wymigałam się od odpowiedzi.
- A gdzie jest Liam? - dopytywał.
- Musiał iść do domu. - odparłam.
- Tęskniłem za Tobą. - przytulił mnie.
- Nie było mnie zaledwie godzinę. - westchnęłam.
- Dla mnie to była cała wieczność. - uśmiechnął się słodko i wziął mnie na ręce.
Zaniósł mnie na kanapę w dużym pokoju.
- Gdzie się wszyscy podziali? - zapytałam rozglądając się po pokoju i zauważając brak reszty przyjaciół..
- Wrócili do domu. - usiadł obok mnie. - Chciałem Cię mieć tylko dla siebie, więc poprosiłem ich, żeby zostawili nas samych. Nawet twoja mama gdzieś wyszła. - cwaniacko się uśmiechnął.
Trochę się przestraszyłam, bo miałam wrażenie, że Harold ma nieczyste zamiary. Właściwie to w jego stylu, bo to mały zboczuszek.
Wygrzebał skądś płyty z jakąś spokojną muzyką i zapuścił je na wieży. Uklęknął przede mną i zapytał się czy zatańczę. Złapałam go za rękę, a drugą oplotłam wokół jego szyi. Złapał mnie w talii i mocno do siebie przycisnął.
- Chcę Cię czuć całym sobą. - szepnął mi do ucha.
Aż zrobiło mi się gorąco. Bujaliśmy się powoli w rytm muzyki. Czułam się jakbym była w jakimś błogostanie. Harry zaczął delikatnie muskać i lizać moją szyję. Schodził coraz niżej aż do dekoltu. Wskoczyłam na niego, obejmując go w pasie nogami, a on przypadł mnie mocno do ściany. Zaczęliśmy się namiętnie całować. Tak zachłannie jak nigdy. Rozpinałam powoli jego koszule, nie przerywając całowania. Wodziłam dłońmi, po jego umięśnionym brzuszku. Czułam jak uśmiecha się przez pocałunek. Nagle podniósł mnie do góry i rzucił na łóżko. Powoli zdjął ze mnie spódniczkę, a potem legginsy. Całował mnie po udach. Świat zaczął wirować mi przed oczami. Poczułam, że jego ręce wędrują pod moją koszulkę. Zaczął pieścić moje piersi przez stanik. Jęknęłam cicho. Z mojej twarzy chyba wyczytał, że mi się to podoba, więc po chwili rozpiął mi stanik. Potem podniósł do góry koszulkę i zaczął ssać moje suki. Wplotłam ręce w jego włosy i zaczęłam szybciej oddychać. Ręka Harrego wodziła delikatnie po moim brzuchu, po czym za chwilę znalazła się w moich majtkach. Miałam tam normalnie wodospad Niagara. Harry był bardzo delikatny i robił wszystko z niesamowitym wyczuciem. Nagle poczułam, że zsuwa mi majtki. Zacisnęłam nogi. Harry spojrzał na mnie pytającym wzrokiem.
- Jeśli nie chcesz, to nie musimy tego robić. - mówił zrezygnowany.
Nie nie odpowiedziałam, tylko sama pozbyłam się ostatniej części mojej garderoby. Wtedy Harry wiedział już, co jest na rzeczy. Zaczął rozpinać rozporek, w czym mu pomagałam i za chwilę nie miał już spodni. Był w samych bokserkach w słodkie misie. Postanowiłam odwdzięczyć mu się, więc tym razem ja pchnęłam go na łóżku i zaczęłam całować jego przyrodzenie przez spodnie. Czułam jak z każdą chwilą nabrzmiewa i się podnosi. Widać, że Harry nie mógł go opanować, bo już chciał ujrzeć światło dzienne, żeby potem wejść do mokrej i ciemnej jaskini. (XD) Zdarłam z niego bokserki, a moim oczom ukazał się całkiem duży okaz anakondy. Ma się chłopak czym pochwalić. Zadowalająca wielkość. - pomyślałam i wzięłam go do ręki, po czym zaczęłam jeździć w górę i w dół. Najpierw powoli, a potem stopniowo zwiększałam tępo. Harry oddychał bardzo szybko i głośno. Chyba mu się podobało. Szczerze mówić to brzydziłam się wziąć do go buzi, ale czego się nie robi, żeby sprawić przyjemność Harremu. Ujęłam go ustami i wykonywałam ruchy w górę i w dół. Usłyszałam ciche jęki. Złapał mnie za włosy i zaczął sterować moją głową. Nadawał mi tępo, które mu odpowiadało. Miałam wrażenie, że zaraz mi tu dojdzie, więc przerwałam i ułożyłam się na plecach. Spojrzał na mnie cwaniackim wzrokiem i dorwał się do lizania mojej muszelki. Jęczałam głośno, bo robił to zajebiście. To nie był chyba jego pierwszy raz, bo jest zbyt dobry w te klocki. Po kilku minutach, gdy już czułam się rozjebana po całości i ledwo co dyszałam, Harry przerwał to co robił i spojrzał się na mnie wzrokiem, jakby pytał, czy ma we mnie wejść. Podniosłam się do góry i szepnęłam mu do ucha:
- Po prostu to zrób.
- Jesteś pewna?
- Chyba nigdy nie byłam niczego bardziej pewna. - przygryzłam dolną wargę i ułożyłam się wygodnie, czekając na ruch Harrego.
Już miał to zrobić, gdy nagle zadzwonił jego telefon. Znalazł swoje spodnie i wyciągnął komórkę. Oznajmił, że to jego mama i że ma wyjebane, wyłącza telefon.
Wrócił na łóżko i już chciał dokończyć to co zaczął, gdy nagle usłyszeliśmy dźwięk otwierających się drzwi. Niczym ninja złapaliśmy wszystkie nasze ciuchy i pobiegliśmy do mojego pokoju. W drodze na górę oczywiście musiałam się jeszcze wywalić. Harry pomógł mi wstać i zaniósł mnie do pokoju. Zamknął drzwi na klucz.
- Teraz już chyba nic nam nie przeszkodzi. - zaśmiał się.
- Mam taką nadzieję. - rozwaliłam się na łóżku.
Harry usiadł na mnie okrakiem, pochylił się nade mną, spojrzał mi głęboko w oczy i wreszcie we mnie wszedł. Robił to delikatnie, bo wiedział, że to mój pierwszy raz i nie chciał, żeby mnie zabolało. W końcu poczułam go w sobie całego. Zaczął wykonywać najpierw bardzo wolne ruchy, ale z każdą minutą przyspieszał. Było mi tak niesamowicie dobrze. Jęczałam w wniebogłosy, a Harremu to się wyraźnie podobało. Zastanawiałam się tylko czy mama nas nie usłyszy, ale co mi tam. Mam już swoje lata i mam prawo robić to i tamto.
Wreszcie nadszedł taki moment, że poczułam, że moje całe ciało opanowują jakieś dziwne, bardzo przyjemne dreszcze. Zrobiło mi się niesamowicie ciepło i z rozkoszy aż wygięłam się w pół, głośno krzycząc. Potem opadłam na tapczan i zaczęłam sapać.
- Jesteś zajebisty. - zwróciłam się do Harrego.
Ten tylko wyłapał buraka i cmoknął mnie w policzek. Wiadomo, że Harry nie skończyłby we mnie, bo to mogłoby oznaczać niechcianą ciąże, więc ulżyłam mu ręką i ustami. Po krótkiej chwili wytrysnął jak fontanna i padł wyczerpany na mnie. Przykryliśmy się kołdrą i objęliśmy się. Harry spojrzał się na mnie tymi swoimi cudownymi, zielonymi oczkami i powiedział:
- Mógłbym tak codziennie budzić się i zasypiać przy Tobie.

Macie rozdział, bo widzę, że już bardzo się doczekać nie mogliście. :D
Nie pisałam, bo w ogóle nie miałam weny.
Teraz jakoś tak mnie wzięła, ale i tak ten rozdział nie jest taki, jaki chciałabym, żeby był. ;<
Ostro się zrobiło. :D
Wybaczcie, ale nie mam talentu to opisywania takich erotycznych sytuacji, haha.
Mam nadzieję, że mimo wszystko rozdział się podoba. ;>
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania, chcę poznać waszą opinie! :D

wtorek, 27 grudnia 2011

88 responses to Rozdział 12.

  1. charlie says:

    HAA PIERWSZA! <3

  2. Anonimowy says:

    http://1dopowiadania.blogspot.com/
    proszę,przeczytaj bardzo mi na tym zależy,aby ktoś ocenił moje opowiadanie

  3. omg rozjebałaś mnie po całosci. aż nie mogę sie wysłowić po prostu zajebiste :D

  4. Anonimowy says:

    o ja pierdziele ! nareszcie !;-D czekałam tyleee czasu ;-D i już nie mogę doczekać się kolejnego ;-D mam nadzieje że pojawi się jak najszybciej ;-D

  5. Anonimowy says:

    jak ty mówisz że nie masz talentu do pisania to ja jestem królową Elżbietą o.o
    więcej takich rozdziałów proszę ! <3

  6. Anonimowy says:

    czekałam tyle czasu aż dodasz! jest zajebisty! "wodospad Niagara" mnie rozjebał XD już się nie mogę doczekać następnego! :P

  7. charlie says:

    haahahahahahahahaahahah zajebisty...
    Harry <3
    biedny Niall :(

  8. Ninja ♥ says:

    NO CHYBA SE ŻARTUJESZ , JAK NIALL SIE O TYM DOWIE TO PRZYJDE I CIE ZABIJE ! haha sory , ja to za bardzo przeżywam :D haha a tak na serio to świetny rozdział @iQueenBieber

  9. besteeveline says:

    zajebiste, świetne, cudowne. A te fragmenty erotyczne wyszły ci swietnie i nie zaprzeczaj. :D Strasznie dużo tu się dzieje.. Zastanawiam się, może tą osobą, ktora weszła wtedy do domu był Niall?
    http://my-dream-1d.blogspot.com/ zapraszam cb do siebie, mam 1 rozdział, więc to nie dużo haha, ale jak nie chcesz to nie czytaj :D
    @besteeveline

  10. Japierdole dziewczyno jesteś zajebista warto było czekać na ten rozdział !

  11. Anonimowy says:

    ZAJEBISTY ROZDZIAŁ!
    Chcemy więcej takich pornosów. XD

  12. OMH Kocham <3<3 Harry xxxx Chce wiecej xd

  13. Anonimowy says:

    ja już nie mogę się doczekać kolejnego ! jak ja to przeżywam ! ;O

  14. Mariii says:

    Haha meeega ten rozdział!! Wodospad Niagara haha :P jest świente, ale co z Niall'em pisz dalej i to szybko.A tak przy okazji może skomentujesz moje opowiadanie o 1D piszę pierwszy raz więc nie wiem czy się nadaję, ale może mogłabyś ocenić. Proszę :D http://one-direction-infection.blogspot.com/

  15. Pisz, pisz, pisz!!! Bo nie wytrzymam :)
    Boskie to jest :p

  16. Anonimowy says:

    Jak ja kocham jak nie masz weny hahah! <3 PISZ więcej takich rozdziałów ! uuuhhh mega ! xxxx

  17. Anisa. says:

    Wszyscy się ekscytują, bo oni to zrobili, a ja się zastanawiam co będzie z Niallem :D Biedaczek jeden ;< Świetny rozdział! [help-me-see]

  18. BasieQ says:

    omfg xd boskie, boskie, boskie ! dawno żadne opowiadanie nie trzymało mnie w takim napięciu i nie ekscytowało. no to dodaj szybko nn. i jak możesz to powiadamiaj mnie na twitterze: @xBasieQx

  19. Anonimowy says:

    AHAHHAHA nareszcie się doczekałam! ZAJEBISTY tylko biedny Niall HAHAHA ale wole żeby była z HArrym ! AHAHA czekam na kolejny ,więc dalej pisz pisz pisz! :)

  20. nie spodziewałam się takiego obrotu akcji, no wiesz, że zrobi to z Harrym. wielkie wow. ale co z kochanym Niallem?
    czekam na kolejny. ; )

  21. Sparkle says:

    Naświntuszyli ;D ale jestem tak wciągnięta, że gdybyś nawet dołączyła ilustracje, i tak bym to czytała Ale wiesz, że w wydzielinie penisa też znajdują się pojedyncze plemniki? Będzie wpadka? Piękne dziecko wyjdzie, ale szkoda mi Nialla.. zapraszam do mnie
    http://wmmb-dontwakeup.blogspot.com/

  22. Paula5959 says:

    Głupia Mia :/
    Biedny Niall. :<

  23. Lenaa says:

    Kocham ich, ale bym ich z chęcią zabiła.. Niech się ta kobita zdecyduje w końcu. (xdd) I tak ją lubię, ale cholernie szkoda Nialla.. I tak źle, i tak nie dobrze. Czekam na kolejny. [ http://i-will-be-here-by-your-side.blog.onet.pl/ ]
    ~Cappy

  24. love says:

    jeju, zajebiście piszesz ;)
    Strasznie szkoda mi Nialla :( to zajebisty chłopak, czekam na następny rozdział, wczoraj, razem z przyjaciółką, założyłam blog z opowiadaniami o 1D, jeśli chcesz to wejdź i skomentuj, będzie nam bardzo miło :)

    http://livingdreamwith1d.blogspot.com/

  25. Essence♥ says:

    Ja chcę ujrzeć wściekłego Niall'a gdy się o tym dowie ;D
    Zapraszam http://1donething.blogspot.com/

  26. Truskaffka.14 says:

    Za-Je-Bi-Ste !!!!
    Piisz, bo ja tu umrę ! : D

  27. Anonimowy says:

    Naprawdę MEGA :D:D
    Biedny Niall :(

  28. Anonimowy says:

    wole Nialla, a główna bohaterka to dziwka.

  29. Anonimowy says:

    jee Harry ! : D
    zawalisty rozdział, czekam na następny. : D

  30. tynaikasia says:

    Masz dziewczyno wyobraźnię ;o XD

  31. Passie says:

    Haha, tam na górze powinno być napisane +18 XD I jaki opis + słownictwo XD Nie no, kocham jak to piszesz :D Siedziałam i czytałam to jak wryta :D Czekam na następny :D

  32. Anonimowy says:

    nie jestes do konca zdecydowana kiedy to piszesz
    z jednej strony martwisz sie o Nialla a tutaj jakby nigdy nic go zdradzasz? Nie stała w uczuciach ta twoja bohaterka

  33. Anonimowy says:

    faktycznie zrobiłaś z Mii ździre ;d

  34. Anonimowy says:

    Biedny Niall ; <
    ciekawe co zrobi jak się o tym dowie, o ile się dowie.
    pisz szybko , bo się doczekać nie mogę . c ;

  35. Anonimowy says:

    biedny Niall :< oby się nie dowiedział ... ale ogólnie masz talent :) oby tak dalej :)

    @kamila199603

  36. Anonimowy says:

    jesteś genialna po prostu genialna
    Czekam na następny rozdział <3

  37. Anonimowy says:

    Jak wy to przeżywacie , lol. Czytam te komentarze i nie moge.. XD Zdzirę z niej zrobiła ? Fajnie, przynajmniej coś nowego, bo większość opowiadań jest monotematycznych. W większości jest to samo, a tu jest przynajmniej oryginalnie . Nie czepiajcie jej się , chciała tak, to tak ma . ;)
    jestem ciekawa, co wyjdzie z tego wszystkiego . :D

    @Stiill_Kidrauhl
    ( http://forbidden-story-1d.blog.onet.pl/ )

  38. dariaaaaa says:

    Mmmm... Ostroooo
    Cudne jest<3
    Kiedy kolejna część?

  39. Anonimowy says:

    Ahahahahahahha co będzie jak się Niall dowie !? Złamiesz mu serduszko xD ZAJEBISTY rozdział ci wyszedł, naprawdę warto było czekać ;D

  40. Anonimowy says:

    Ożeszjapierdole <3
    Zajebisty rozdział ;D
    Tylko kurde biedny Niall :<
    Co z tego, że Mia to szmata. Dzięki temu jest zajebiście ciekawie ;d
    Pisz dalej :D

  41. Lysandra says:

    Ale Niall !
    Ona powinna być z Harry'm , świetnie do siebie pasują, ale najpierw niech wszystko zalatwi z Niallerem, noo :D
    Ale mam nadzieję, że się nie dowie, bo mu nie powiesz, prawda ? :D
    Moglabyś informować mnie na twitterze o nowych rozdzialach? (@lyssandra15)

  42. Anonimowy says:

    Ona zdecydowanie powinna byc z Harrym;D TYlko strasznie szkoda mi Niallera;( Mam nadzieje że jakoś się to wyjaśni i że się o tym nie dowie;D Chociaż kto wie...;)Czekam na next;D Jesteś genialna;**

  43. Anonimowy says:

    Loool nie !! Jak ona mogla zdradzic Nialla ? Jak ja sie pytam ?! Nie moge ... tylko nie to ;(

  44. Anonimowy says:

    "Po krótkiej chwili wytrysnął jak fontanna" HAHAHAHAHAHAHAH boże przez twoje opowiadania zaczynam inaczej patrzeć na chłopaków z 1D xd

  45. Anonimowy says:

    cudownie ; )
    tylko szkoda mi Niall ; ((

  46. Anonimowy says:

    wow świetne !!!:)
    Dodaj szybko kolejny rozdział !!:P

  47. dusia_PL says:

    świetny :) Wow, ta akcja z Harrym <3 widze że z Niallem się jej nie układa : ( ale podoba mi się :) I czekam na NN <33

  48. Anonimowy says:

    Kurcze dziewczyno,zarąbiste,normalnie brak mi słów,czekam na natępny rozdział . Kocham Harrego ,ale szkoda mi Nailla on jest taki słodki .

  49. Anonimowy says:

    Wow, niezła jesteś XD jeszcze te Twoje teksty "wielki okaz anakondy" "mokra jaskinia" itd rozwaliło mnie kompletnie XD
    zajebisty rozdział, pisz szybciej następny bo chyba z ciekawości, co będzie dalej ja wykituję.. ;D

  50. anka970421 says:

    mi też ogromnie szkoda Nialla ale od początku widać , że tak na prawdę bardziej kocha Harrego ...ciekawa jestem jak to się dalej potoczy ... z niecierpliwościa czekam na następny ... !

    PS. jeżeli ty nie masz talentu do opisywania erotycznych sytuacji to ja nie wiem co ... w takim razie nikt go nie ma opisałaś to perfekcyjnie ... aż mnie ciarki przechodziły ... xd

  51. MartynaR says:

    haha :D ależ zboczony rozdział :D haha :D nie no jesteś mega ;] czekam na kolejnu rozdział :D

  52. Anonimowy says:

    Świetne!! ^^

  53. Sparkle says:

    Nwm jak reszta, ale ja już od początku wiedziałam, że będzie zdrada. Dzięki temu opowiadanie staje się ciekawsze i można je dalej pisać ^^

  54. Alissa ♥ says:

    Bożeeee jakie to boskie * ___ * Nie no, te teksty w stylu " Wielki okaz anakondy " to po prostu mistrzostwo xdd
    Ale z drugiej strony, złamiesz serduszko Niall'owi? Przecież z niego taki słodziak! <3
    No nic, czekam na więcej, i więcej :D

  55. Anonimowy says:

    matko, kocham Cię, pisz dalej *.*

  56. Milla says:

    Super.!! Czekam na więcej <3

  57. O kuuurwa :O
    Więcej takich scen proszę !! <3

  58. !! says:

    wes!! zrobilas z niej dziwke w tym rozdziale.... bo chodzi z Niallem i udaje ze jest z Harrym to jeszcze rozumiem ale zeby sie przespala z Hrrym to juz przesada... bez sensu ten rozdzial...nie powinno byc tak ze ona spala z Harrym i jest z Niallem... jak dla mnie poczatek jest spoko ale dowalilas z tym sexem z Harrym...

  59. ScaredGirl says:

    Hmm . . ; D Moim zdaniem umiesz opisywać takie rzeczy .;D Mi tam się straasznie podobaało . ; ) Czytałam ten rozdział dwa razy . No nie mogłam się opanować normalnie . ;D Czekam na dalszy rozwój wydarzeń i zapraszam do mnie . : [ itsgottabeyou.blog.onet.pl ] i jak możesz to informuj mnie o NN . na TT . @ScaredGirl_ . ;) Pozdrawiaam . ;D

  60. Ja tez uważam, że bohaterka jest trochę "łatwa" , najpierw scena z Louisem, potem jest z Niallem, a teraz śpi z Harrym ;x Ale zobaczymy co z tego urośnie ;p Zapraszam do mnie: http://last-wish-1d.blogspot.com/ dopiero zaczynam, więc przyjmę krytykę :D

  61. Anonimowy says:

    czekam na kolejny rozdział :3333

  62. charlie says:

    SZYBCIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEJ ;p

  63. Anonimowy says:

    Jupiii xDD doczekałam się ; D
    Super rozdział. Mega zboczony, ale fajnyy ; D
    Trochę mi szkoda Nialla, ale wole, żeby była z Harrym ; D
    Pasują do siebie <3
    Pisz daalej ! nie moge się doczekać ! <3

  64. Marzycielka says:

    Chciałabym żeby była z Harrym ale jednocześnie żal mi Nialla :( Więc niech będzie z Harrym a dla Nialla znajdź kogoś fajnego!!!

  65. Anonimowy says:

    tylko żeby wpadki nie było. :) więcej takich erotycznych rozdziałów. ale teraz skoro już to zrobili to pewnie będzie tak częściej. :D

  66. Sparkle says:

    "Wreszcie nadszedł taki moment, że poczułam, że moje całe ciało opanowują jakieś dziwne, bardzo przyjemne dreszcze. Zrobiło mi się niesamowicie ciepło i z rozkoszy aż wygięłam się w pół, głośno krzycząc. Potem opadłam na tapczan i zaczęłam sapać.
    - Jesteś zajebisty. - zwróciłam się do Harrego."

    Ten Harry to jakiś dawca orgazmów ;D

  67. Anonimowy says:

    matko, ona musi być z Harrym ! :)

  68. coco. says:

    Ty jesteś zboczuszkiem ;D
    ŚWIETNY !

  69. Anonimowy says:

    a co z Niallem ? Biedny :<

  70. Anonimowy says:

    Ja pierdolee xDD
    huhuhhuuhuhu .
    Ale się uśmiałam xD Jesteś boska i masz zajebiaszcze teksty :D:D
    Ale tak dziwnie, że się ... no sexnęli XD
    Trochę szkoda Nialla, bo jest na serio spoko, ale wole, żeby była z Harrym . Widać, że na nim jej bardziej zależy . Troszkę z niej sucz, ale mi to nie przeszkadza ; D
    Pisz dalej : ))

  71. Anonimowy says:

    hahaha, jestes genialna !

  72. znudzona says:

    wes sie zdecyduj!! albo na jest z Niallem i jest mu iwrna albo z Harrym!! jest nie stala w uczuciach!! albo kocha sie jedna osobe albo druga zdecyduj sie dziewczynp!! Biedny Niall:(:(

  73. Anonimowy says:

    podoba mi się ! z Niallem jest nudno, z Harrym o wiele lepiej :)

  74. Anonimowy says:

    właśnie ! ; D

  75. Anonimowy says:

    szczerze? na początku lubiłam Mię, ale teraz jej po prostu nie cierpię! co za idiotka! niby martwi sie o Nialla i tylko udaje dziewczyne Harry'ego, ale nie przeszkadza jej to w tym zeby sie z nim przespac, Niall powinien sie na niej zemscic, serio, co za stupid girl, wkurza mnie to, bo strzelila focha na Stylesa jak chodzil z Jasmine i miala jakies 'ale', a sama nie jest lepsza, wogole bym nie zalowala, jakby oboje ja zostawili...

  76. Anonimowy says:

    najbardziej bym sie ucieszyla jakby ta glowna bohaterke cos przejechalo... ona nie ma serca, biedny Niall, ona na niego nie zasluguje, z reszta na nich obu...

  77. Może okaże się, ze ma rozdwojenie jaźni? xD

  78. Anonimowy says:

    Ciekawe ;)
    Ale to trochę wkurzające, bo wcześniej Mia miała wyrzuty do Harry'ego że nie jest stały w związkach i wgl. a teraz ona się bawi uczuciami Nialla i Harry'ego.
    Wiem, że to tylko opowiadanie, ale jednak..
    Mimo tego fajne się czyta i czekam na WIĘCEJ ;D

  79. Alenka says:

    wpadłam ostatnio na Twojego bloga i jestem pod wielkim wrażeniem. Migiem przeczytałam wszystke części i czekam kiedy dodasz następna.

    zapraszam . ..
    http://miedzynarodowa-milosc-w-oczach-alenki.blogspot.com/

  80. Anonimowy says:

    Szczerze..?
    Wolałabym żeby ten pierwszy raz przeżyła z Niallem, on jest dla niej taki kochany poświęcił się i wgl.. a tu ona z harrym, który tyle złego wyrządził.. Załapałam rozczarowanie
    Ale będe czytac dalej :))

  81. Anonimowy says:

    Ja tam bardzo lubie erotuczne watki w opowiadaniach. Az zrobilo mi sie mokro w majtkach.xD ahaha xD dziewcxyno umiesz podniecic.! Xd ja jestem bardzo szczesliwa ze jest z Hazza. :d pisz dalej masz talrnt. A i jeszcze cos. Prosze o wiecej takich sexistowskich scen.xD

  82. Anonimowy says:

    no więcej takich scenek xd ; )) masz talent jak nwm co ! super

  83. Magda says:

    jak ty zajebiście opisujesz takie scenki np to mnie rozjebało na klatki ; "Harrego wodziła delikatnie po moim brzuchu, po czym za chwilę znalazła się w moich majtkach. Miałam tam normalnie wodospad Niagara." albo to : Spojrzał na mnie cwaniackim wzrokiem i dorwał się do lizania mojej muszelki. Jęczałam głośno, bo robił to zajebiście. To nie był chyba jego pierwszy raz, bo jest zbyt dobry w te klocki. Po kilku minutach, gdy już czułam się rozjebana po całości i ledwo co dyszałam, Kocham Cię dziewczynooo <3333

  84. Anonimowy says:

    Nie podoba mi się ten rozdział . Jak chcecie erotyki czytać no to chyba na innej stronie . Obciąganie gościowi to chyba trochę za dużo . I jeszcze te dziecięce określenia "myszka" jprdl . Przed ciebie wiele osób zburzy sobie wszelkie wyobrażenie o chłopakach z 1D . No bo spoko na pewno to robią ,ale nie wnikajmy w to jak itp. Już poprzednie rozdziały mnie trochę wkurwiały ,bo jak ktoś chce sobie ulżyć to inne strony . Sorry ,ale tym sposobem przestaję cię odwiedzać i to czytać . Bo seks można opisać w bardziej odpowiedni sposób do tego może stać się na prawdę romantyczną sceną . Spieprzyłaś .

  85. ania070900 says:

    Niech będzie z Nialem

  86. styleslovest says:

    Ten blog jest zajebisty, a ten ich cały sex opisałaś zajebiście...♥

    Zapraszam an mojego bloga http://anotherworldstyleslovest.blogspot.com/

  87. o mrał. <3 ale z drugiej strony biedny Nail

Prześlij komentarz

O mnie

Moje zdjęcie
Agata. (;
I'm just a ordinary girl. (:
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.